poniedziałek, 15 grudnia 2014

Na razie losowanie ;)) potem reszta - bo dzisiaj jest tzw zwariowany poniedziałek

Córka przybieżała  już do domu, więc za moment zabawi się w Mikołaja :) 
Ona miała pierwsza zwariowany -   rano nie zdążyła wysiąść z autobusu na swoim przystanku, więc kierowca nawyzywał ją od  / tu użył mało przyjemnego słowa/  .... małolat / ma  24 latka/ 
nastepnie serek wiejski rozlał sie jej w torbie, a na koniec dnia bo wszak dzień musi się szczęśliwie skończyć postawiła torbę na chodniku na przystanku  jak się okazało w psiej kupie... 
Mężu w pracy też coś nie poszło znaczy nie zadziałało urządzenie które miało zadziałać podczas sesji zdjęciowej,  a ja zjarałam chleby  sztuk 8 :)
że o jakiś dwóch  hmmm listach  z US nie wspomnę
ehhh... :)


Szczęśliwcy wybierani  będą na żywo :))


dla potwierdzenia kolejności zdarzeń

 a ja już mogę 
oznajmić
iż  bombki na choinkach powieszą sobie
oraz 

gratuluję ! i poproszę o dane do wysyłki  na mój
mail 

postaram się wysłać je  jak najszybciej,
i jak wiadomo, nie mogę wszystkich obdarować
więc serce mnie boli 
więc niebawem pobawimy się  znowu ;))

Reszta obiecanych 
cosiów może dzisiaj w nocy
albo rankiem

buziaki!!!




8 komentarzy:

  1. O rety!Współczuję, to już nieszczęścia chodzą nie parami tylko czwórkami...mama zawsze mawiała : "...a po złym dniu piękny dzień przychodzi". Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre! będę pamiętała :))
      miłego dnia!

      Usuń
  2. he,he :))) jak sobie poczytam to mi lżej że nie tylko ja torbą w psie kupy itp celuję :))))))))) no drobny pech to mnie kocha i jest nierozłączny :)))) oby tylko taki nas Ula prześladował :)))))) gratuluję cudnych bombek dziewczyny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, zawsze gdzieś mamy jakąś pokrewna dusze czy to w pechu czy w szczęściu i innych wydarzeniach ;))
      buziaki!

      Usuń
  3. Po takim dniu to już szybko do łóżeczka bo tam bezpiecznie :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, tak mam codziennie, uwielbiam ten moment po kąpielach, kiedy wsuwam się pod swoja kołderkę to takie wytchnienie od całości zdarzeń i tych minionych i tych nieuniknionych :))
      ściskam!

      Usuń
  4. O kurcze faktycznie niezbyt przyjemny dzień ... nieszczęścia jak widać chodzą wielo-parami ;)
    Gratuluję wygranym :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano chodza, raz jest burza a raz... deszcz ??? ;))) no i słonce potem wychodzi .., :))

      Usuń

Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...