Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CO 12 miesięcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CO 12 miesięcy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 lipca 2025

{27} Czerwcowa kartka z kalendarza

 Po czerwcu zostało tylko wspomnienie, a pamiątką tego miesiąca jest kartka z kalendarza tej pięknej serii. Zawsze  jestem zadziwiona, że istnieją tak zdolne istoty które potrafią namalować, a następnie zrobić schemat z ilustracji.  Może to jeszcze przede mną, tylko muszę mieć odpowiedni program, te które spotkałam do tej pory nie spełniają  moich oczekiwań :)

Ostatnio pojawiło się w sieci na etsy  czy  w innych miejscach mnóstwo schematów, które mówiąc oględnie są wytworem "SZ I" tu nie chcę wilka z lasu wywoływać ale wiadomo o co chodzi, no i co schematy do tych ilustracji to potworna pikseloza z efektem końcowym wątpliwym, nie widzę zdjęcia efektu końcowego, tylko komputerowy koniec i nie wiem czy w połowie pracy nie zrezygnuję, zatem na pewno nie zacznę. Szkoda, bo naprawdę zaśmieca to rynek wartościowych haftów, tak samo jak rynek zdjęciowo-filmikowy  i ilustracyjny.

Nie lubię sztucznego żarcia, materiałów, filmów i całego tego hafciarskiego  niewiadomoczego też ;)

Ciekawa jestem  Waszego zdania.



Wnusia odjechała na trzy tygodnie, bo przedszkole ma, zatem chwile mam na hafty i inne rzeczy:)


Serdeczności!



wtorek, 3 czerwca 2025

{24} Majowa kartka z kalendarza

 To był maj...  naj zmniejszy od niepamiętnych czasów, był i już sobie poszedł. 

Mój wygląda ciepło, kwieciście i słonecznie i niech już tak jednak zostanie :)

To,  jak wiecie kolejna kartka z kalendarza haftowanych 12 miesięcy. 



A w moim małym ogródeczku przekwitają liliowce, a zakwitają piwonie, jeżyny i maliny.



zajadamy truskawki


robimy kartki


zajmujemy się wnukami :)

haftujemy

malujemy

rysujemy

gotujemy

ogródkujemy

czyli czytaj: żyjemy całkiem normalne :)

nie żeby  bez lokalnych dolegliwości, wszak 60 lat zobowiązuje, cos tam boli nieraz

ale wiadomo, to jest do przewalczenia, cieszymy się życiem póki pora, bo życie ucieka.


Uściski!





wtorek, 6 maja 2025

{20} Kartka z kalendarza 12 miesięcy -Kwiecień

 Tak i oto powstał kolejny miesiączek  - kwiecień, kolorowy baziowy, tulipanasty i żywokolorowy.

Teraz już maj mi kwitnie w rękach. I parę innych haftów, w zasadzie to już straciłam rachubę co mam

 robić wiec posługuję się notatnikiem, bo pamięć niedomaga momentami :)

a haftuję:

1. Anioła do szopki, idzie  jak po grudzie, prawie nie idzie.

2. Letnią komodę, mam zaległości w 8 etapach, jak nie zdążę do 25 etapu, 

nie dostanę kolejnych, a to smutek będzie.

3. Kuchenny sampler, zostały mi dwa etapy. 

4. muszę już zaczynać zawieszkę majową |Choinka 2025

5. musze zaczynać haft na  kartkę na imieniny miesiąca

6. dokończyć ostatnie jajo z serii jaj haftowanych,

a potem je wykończyć.

7. skończyć kilka zaczętych haftów

a konkretnie ....10

8. zacząć haftować niedokończone serie

9. wgl zacząć haftować coś nowego

czemu by nie skoro tyle zaczętych już mam.

U mnie to jest stan umysłu, choroba, żeby się nie zanudzić jednym haftem, 

Skoro mam ich nakupionych z 570

czas zatem zacząć bo życie ucieka :)

A nowe scrapowe hobby też samo się nie nauczy i nie zrobi. 



Także trzymajcie kciuki , żeby te pasje moje mnie nie doprowadziły do obłędu, zamiast duszę koić :)
a gdzie jeszcze szydełkowanie, drutowanie, czytanie, obrabianie zdjęć, że o codzienności nie wspomnę.
Spotkaniach , uroczystościach, grillach, urodzinach, znajomych.
Ktoś niedawno powiedział, a nie jest to jedna osoba, kilka już o tym  wspomniało, że czas przyspieszył, że doba się skróciła... z 6 godzin tak to jakoś u mnie by się zgadzało.
Stary by tu zaraz napomknął ty to już tak nie filozuj :)))
to przestaję.


Serdeczności!





piątek, 4 kwietnia 2025

{17} Kolejna kartka z kalendarza 12 miesięcy

 Marzec, przedstawiam Wam haft marcowy z serii 12 miesięcy, dopiero skończyłam w kwietniu, też na ostatnią chwilę, ale co tam, grunt że zdążyłam:)

Kwiecień będzie piękny kolorowy, baziowy  i tulipanowy. Już się nie mogę doczekać.

Także tego, do haftu marsz!!

Ja wiem, że te zdjęcia na jedno kopyto, ale nie mam melodii na razie do zmiany aranżu :)


serdeczności!




piątek, 14 lutego 2025

{8} Za przysłowiem idzie luty...

 To kolejny z 12 kalendarzowych haftów. Postoi sobie w lutym jeszcze, bo właśnie skończyłam

 skubańca. 

A czy podkujemy buty w lutym  to się jeszcze okaże.  Różnie to bywa z tymi mrozami. Ja nie tęsknię,

 bo tyle co

 musze ogrzać zimą, to tyle mniej hajsów w kieszeni. Także tego... :) nie tęsknię zbytnio.

Wyhaftowałam też kota w zabawie u Kasi, ale tenże czeka na oprawę w postaci kartki

a to dla mnie już wyższa szkoła, bo kartkować  dopiero się uczę i koniecznie chce sama ją wymyślić,

 a nie 

odgapiać na pinterestach, zatem pomysł klei się w głowie , trzeba tylko go wykonać.



Niestety źle przycięłam kanwę z lewej , człek ślepowaty to tak jest, jak się zagapi, ręka drgnie i cyk po

 sprawie, ale tam, może nikt się nie uczepi :)


zasyłam serdeczności




czwartek, 6 lutego 2025

{7} CO Dwanaście miesięcy

 Tak, to kolejne moje wyzwanie, w którym miałam nie uczestniczyć, ale oprzeć się nie mogłam 

urodzie obrazków,  bo co jeden to piękniejszy, zatem będę szyć póki mi sił starczy i będzie kalendarz na

 lata całe. Potem tylko wydrukować  miesiące z cyferkami  albo ustawić na półce w danym miesiącu i cyk.

Można też nakleić na folię magnetyczną i na lodóweczkę, albo na beermatę , żeby stabilnie stało.

Możliwości jest mnóstwo :)

Dołączyłam w przysłowiowym ostatnim momencie, a dokładnie 31 stycznia a wczoraj już był gotowy.

Bo termin był na 4 stycznia.


STYCZEŃ


Sennie dzisiaj i ponuro to zapraszam na wirtualną kaffkęę i ślę serdeczności








Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...