wtorek, 18 kwietnia 2017

{55} A po Świętach -Oktawa!



Na początku chciałam Wam podziękować za piękne życzenia pod ostatnim postem, 
ja już gdzieniegdzie do Was wpadłam
 pożyczyć, bo można jeszcze  składać życzenia,
 gdyż trwa Oktawa wielkanocna - i o niej dzisiaj post będzie :)



Od zawsze irytowało mnie niemożebnie  powiedzenie
 Święta Święta i po Świętach,
a dlaczego?
bo wszyscy tak mówili, a poza tym to nieprawda ;)

Oktawa to jeden wielki dzień świąteczny obchodzony jeszcze przez tydzień po Wielkiej Nocy.
Z powodu wielkiej radości jaka panuje w Kościele  - że Chrystus zmartwychwstał.
Przedłuża się ją na cały tydzień, a obchodzi od III wieku.

 Oktawa wielkanocna jest tą najważniejszą, bo znosi wszelkie posty przypadające w ciągu niej, a wszelkie święta przypadające w czasie jej trwania przenosi się na inne dni po jej zakończeniu.

Obecnie mamy tylko dwie oktawy w ciągu roku liturgicznego:
Oktawę wielkanocną - gdzie Oktawa piszemy wielka literą,  a wielkanocna - małą.
Drugą co do ważności jest
oktawa Bożego narodzenia
 tutaj jest odwrotna pisownia - słowo oktawa jest pisane małą literą,  a drugi jej człon -
wielką literą ;) 
Niedzielę kończącą Oktawę nazywa się "białą niedzielą" od białych szat noszonych przez cały tydzień, przez  nowo ochrzczonych w Wielką Sobotę.
Od 2003 roku niedziela ta jest obchodzona w naszym kościele jako Niedziela Miłosierdzia Bożego.

Także kochani radować  się jeszcze do niedzieli, zatem radujmy się
pojadając smakołyki świąteczne ;)

O swoich Świętach jeszcze napiszę, a dzisiaj zdjęcia z ostatnich czterech dni :)
15.04.2017
105/365
Hiacynt

16.04.2017
106/365
Migdałowiec

 17.04.2016
107/365
Wiosenny mróz
18.04.2017
108/365
Rafaello B-day cake

Torcik był urodzinowy dla mojego Małża - wszamaliśmy  go w lany Poniedziałek ;) 

na koniec jak zawsze kilka migawek.











Serdeczności!





12 komentarzy:

  1. Ja również dziękuję za odwiedziny i życzenia i bardzo cieszy mnie ta Oktawa, bo na również nie lubię tego powiedzenia i świętach i lubię sobie poswietowac i po swietach, choćby tylko przez 5 minut dziennie.
    Ulu zdjęcia jak zawsze piękne, a tort ...ech ślinka cieknie:-)
    Magnoli już się nie da tak ladnej uwiecznić. Wczoraj rano po nocnym mrozie wszystkie w okolicy zbrazowialy.
    Dobrej nocy:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mysle ze Oktawa wlasnie daje mi radosc swiateczna ,bo juz nie ma szalenstwa przedswiatecznego , calego szumu ,zgielku i parujachych gankow .Jest spokoj , wciaz duzo jedzenia, i czas na prawdziwe swietowanie.Piekne zdjecia, zreszta, zawsze u Ciebie sa piekne.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o TAk...podoba mi się takie podejście :)

      Usuń
  3. Zatem dobrego, radosnego czasu...:)
    a pozdrowienia niestety spod białej pierzynki zasyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie napisane:), świętujmy zatem. W kościele jest jeszcze oktawa Bożego Ciała - wtedy wokół kościołów obdywają się procesje, a na zakończenie oktawy święci się wianki.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak naprawdę powinniśmy się cieszyć cały rok bo Jezus pokonał śmierć i żyje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ula, człowiek jednak uczy się przez całe życie.
    Z wielką przyjemnością przeczytałam Twój post. W mojej okolicy Biały Tydzień jest dosłownie biały, w górach spadł śnieg ;)
    Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie że przypomniałaś jak to jest z tą Oktawą . Zdjęcia jak zawsze super. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością patrzę na te zdjęcia kwiatów...u mnie większość zbrązowiała...

    OdpowiedzUsuń
  9. to ja WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ WIĘC :)aleszzzz smacznie .....

    OdpowiedzUsuń
  10. Z tą pisownią to nie wiedziałam :)))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...