czwartek, 8 czerwca 2017

{66} Przepis na wafle + zdjęcia

Jak obiecałam dzisiaj przepis na wafle, polecajki będą jutro, bo dzisiaj padam już na twarz ;)
jakiś czas temu córka przytargała do domu stara  radziecką waflownicę.
Oczywiście trzeba było ją wypróbować,
próby wyszły pomyślnie,
taki oto  deser lodowy powstał w świeżo wypieczonym  waflu.



Od kilku tygodni mamy znowu fazę na wafle, tym razem powstają rurki z bitą śmietaną 
Myślę, że są o niebo lepsze aniżeli te z osławionego warszawskiego Wiatraka - które zresztą  uwielbiam:) 

Przepis znajdziecie jak zwykle na nieocenionym, blogu Doroty


a moje wyglądają tak ;)


oraz rzeczona maszynka, pieczenie i zawijanie rurek.





 i oczywiście nadziane  na koniec


Robienie ich jest naprawdę proste, jak mi się uda, to nakręcimy 
jakiś mały filmik z ich robienia. A jako, ze mam jedna bezglutenową córkę, to  z tego przepisu zrobiłam rurki z maki ryżowej i gryczanej w stosunku 1/3 ryżowej i 2/3 gryczanej, wyszły równie pyszne, wszyscy orzekli, ze nie ma różnicy w smaku :)



142/365
22.05.2017
Rurki :)


143/365
23.05.2017
Very colorful sunset


144/365
24.05.2017
Rainy day 


145/365
25.05.2017
Klematis










Serdeczności!



7 komentarzy:

  1. Zdjęcia cudne! Te powojniki na tle kaskady "kółeczek" - piękne! :)
    Hmm, nie mam waflownicy,a mam ochotę na domową rurkę... i co tu począć? :))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. rurki wyglądają wspaniale aż ślinka cieknie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, narobiłaś mi smaku tymi rurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ajj, aż mi ślinka pociekła ;) całkiem domowe rurki to musi być coś wyśmienitego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma to jak stary radziecki sprzęt. Już czuję ten smak rurek. Pychota. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...