niedziela, 11 sierpnia 2019

{27} Podsumowanie lipca w wyzwaniu u Ani

Witajcie kochani.

Dzisiaj naprawdę tylko przelotem, bo jak wiecie u nas nie kończący się remont, 
zatem  nie mam warunków ani do poematów na blogu, ani na hafty. Niemniej jednak coś tam wieczorkami  powyszywałam, żeby nie wypaść z zabawy u Ani.



Prezentuje  bardzo małe postępy, ale  jakieś jednak są :).
Byleby powoli  i do celu.


Autumn Story - tak było w czerwcu


 a tak jest w lipcu


 Renato Parolin Christmas - tak było w czerwcu




a tak jest w lipcu


To na tyle dzisiaj, dobrego tygodnia Wam życzę

pa!!



3 komentarze:

  1. Widać postępy. Zanim się obejrzysz będzie koniec . Miłego dnia ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie haftujesz. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny widoczek, podziwiam hafty, chociaż to jest ta dziedzina, którą uważam za bardzo wymagająca
    Pozdrawiam.:))

    OdpowiedzUsuń

Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...