piątek, 3 czerwca 2016

Przymusowy urlop od życia



Tak moje drogie i drodzy - nie planowany urlop od codziennego życia  to "bajka" wielu osób z problemami zdrowotnymi, w szczególności zaś tych co ich natura obdarowała hojnie niezdrowym kręgosłupem.
 I tak mnie  pięknego dnia kwietniowego powaliło dosłownie i wstać nie mogłam okrągłe trzy dni, a potem... potem ratowałam to co się zepsuło.
Jak jest obecnie...  obecnie jest ok, ale pod warunkiem codziennego wykonywania ośmiu ćwiczeń po 20 razy każde przez 2 miesiące, a potem kolejne 2 i kolejne 2 ... czyli jak wykonam codziennie 160 niezbędnych ruchów do utrzymania tego co wypracował mój osteopata przez ostatnie długie tygodnie to jeszcze trochę pochodzę w pionie ;)

Ok to był pierwszy powód mojej nieobecności, drugi to odwyk od internetu, FB i paru innych zabieraczy czasu  na rzecz innych spraw, bardzo owocny to był czas jeśli chodzi o lektury i zaległe prace,  i tu na pewno Wam pokażę co takiego poczyniłam i poczytałam jak mnie nie było ;)

Żeby już nie przedłużać, powstało jak zwykle u mnie wiele zdjęć, bo to już jest bardziej u mnie choroba, aniżeli co innego :)))  - jestem uzależniona od zdjęć i uwielbiam je robić, raz lepsze raz gorsze, ale wiem, że pewne chwile, światło, kwiaty, ludzie czy zwierzęta mają "ten moment" i on nigdy nie powróci i ja  chcę go po prostu zatrzymać  w kadrze.

Postaram się Wam pokazać już w następnym poście  kilka prac które zrobiłam  - konkretnie hafty- zaczęte 5-4-3-2-1 rok temu, a może i starsze... wolę o tym nie myśleć... czyli o swoim braku wytrwałości i konsekwencji , ale pracuję na tymi nawykami i myślę, że coś już wypracowałam.

Z racji zdrowotnych powikłań pewne prace odgracające w naszym domu ustały, ale niebawem  się to zmieni, natomiast ogród jako tako wygląda, ale  nim zajęła się moja nieoceniona Matka ogrodniczka zapalona, bo patrzeć już spokojnie  nie mogla jak zarasta w  tempie światła  chwastem.
A na koniec milion zdjęć losowo od marca do początku czerwca, kto wytrwa do końca jest Królem ;)









 























pozdrawiam Was mocno




44 komentarze:

  1. Ulenko, jak zwykle przepiekne zdjecie, cudowne sa te Twoje dziewczyny, no i oczywiscie duzo zdrowka zycze. Pozdrawiam , zycze milego weekendu i czekam, czekam na te prace podokanczane:) Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana, zdrówko powraca, weekendy oba nie najgorsze, jeden nawet szkoleniowy :) a prace już gotowe do sfotografowania więc już tuż i będzie post:)
      uściski!

      Usuń
  2. Piękne kadry. Piękne.
    Zdrówka życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, , za miłe słowa i zdrówko, przyda się... oj przyda ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
  3. Dziekuje.za.piekne.zdjecia,gratuluje.wspanialych.i.pieknych.corek.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo mi miło, pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  4. Uleńko zdrówka życzę! Piękne kadry, takie radosne. Koszulka z tarczą Kapitana Ameryki upragniona przez mojego syna ;)
    Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję, na częstsze wizyty tutaj!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) zapytam skąd ma tą koszulkę,już za niedługo następny post, jest już pomału pisany ;)
      buziaki!

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia jak zawsze pozdrawiam serdecznie i życzę powrotu do zdrowia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi bardzo, powrót do zdrowia jest całkiem już realny :)
      pozdrawiam!

      Usuń
  6. Wytrwałości w ćwiczeniach i powrotu do sprawności życzę. Zdjęcia jak zwykle cudne. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, na pewno się przyda, jak się wkręcę mocniej, to już nie będzie się tak trudno zebrać, by ćwiczyć nawyki podobno muszą potrwać 30 dni by nimi się stały ;)
      uściski!

      Usuń
  7. No to jestem królem! Nie dość, że dotrwałam do końca, to jeszcze czuję niedosyt! Zdjęcia pięknie oddają chwile Waszego życia. Czy to uśmiech dziecka, czy lenistwo kota, czy też promień słońca na liściu.... mnie oczarowały swą naturalnością!
    Pozdrawiam Cię Uleńko ciepło i życzę powrotu do pionu na stałe. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś jesteś ;)Cieszę się, że mogłam Ci pokazać nasze codzienności, zdrowie wraca, więc życzenia przyjmuje tym bardziej ;)
      serdeczności!

      Usuń
  8. Ula, niestety los lubi płatać figle, ale dobrze że już jest lepiej. Ćwicz wytrwale i wracaj na dobre do nas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano lubi, ale jakby nie spłatał. pewnie by nie było kolejnego posta:), więc i ćwiczę i wracam :)
      buziaki!

      Usuń
  9. Zdrówka :) a zdjęcia są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję podwójnie!
      pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. przyjmuje, po tylu Życzeniach powinnam ŚmigaĆ jak rakieta!
      :)

      Usuń
  11. Koty masz cudowne.Ula ćwicz i zdrówka życzę.
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)jak się wygrzewają i śpią to są cudowne, ale jak się tłuką albo rozrabiają drąc firanki to już mniej... :) za zdrówko dziękuję podwójnie!
      buziaki!

      Usuń
  12. piękne zdjęcia.. z lekka artystyczne...
    trzymaj się maleńka... zdrowia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet powiadasz, no bardzo mi miło :) trzymam się, za zdrówko dziękuję serdecznie :)
      uściski!

      Usuń
  13. Zdrowia życzę. Wiem co to za problem bo od czterech lat zmagam się z przepukliną kręgów w odcinku lędźwiowym. Czasami da się w miarę normalnie funkcjonować, czasami każdy ruch wymaga uwagi i powolności. Do bólu się już przyzwyczaiłam. Teraz doszły bóle stawów barkowych spowodowane zwyrodnieniem odcinka szyjnego. Problemy z uczesaniem się i ubraniem biustonosza to codzienna normalność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córka miała w grudniu operację, czyli zmniejszono jej wypuklinę i teraz śmiga jak ptak, zero bólu, jak chcesz polecę Ci lekarza, który ją operował.A barki to tez kwestia kilku zabiegów osteopatycznych, współczuje, bo ze swoim bólem żyłam 14 lat... żałuje, ze dopiero teraz trafiam na tak dobrego lekarza ;)
      Zatem zdrówka Tobie również życzę!

      Usuń
  14. Ja też zyczę zdrowia ! Rób te ćwiczenia koniecznie! A miłość do zdjęć rozumiem jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! ćwiczenia robię i nie ustaję :) Wiem, ze i Ty zdjęcia lubisz bardzo robić ;)
      uściski!

      Usuń
  15. Po pierwsze życzę Ci duuuuużo zdrówka! Mam też problemy z krągosłupem, dlatego wiem jak to jest... Po drugie przerwy od netu są potrzebne, żeby nie zatraić się w wirtualnym świecie i mieć ten "odstęp", bo to co najważniejsze to jest ten REALNY świat.I zresztą uważam że lepiej jest pisać mniej postów, ale za to jak już to takie wartościowe... Ja zawsze do Ciebie z miłą chęcią zaglądam... Pięknie uchwyciłaś chwile (drogocenne chcile!) z Waszego życia.
    Do końca dotrwałam, to co, jestem królem? ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś Królem jak nie wiem co ;) Tak nieraz trzeba się oddzielić od netu, bo najważniejsze jest to co się dzieje tuz obok nas ;)
      buziaki!

      Usuń
  16. dużo zdrówka, współczuję tego musu robienia codziennie ćwiczeń, ja ostatnio staram się co nieco ćwiczyć, ale czasem, zmęczenie bierze górę i przymykam oko....a zdjęcia świetne, migdałek , róża -cudne,truskawkowe ciasto -mniam, kociak-słodki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) wiesz idzie się przyzwyczaić, wszak pewne czynności po dłuższym czasie robienia stają się nawykami, a wtedy już nie są koniecznością;)
      najlepiej ćwiczyć zaraz po przebudzeniu, wystarczy wstać te 15 minut wcześniej, bo wiadomo, że wieczorami to zawsze się nie chce :)
      uściski!

      Usuń
  17. Zdrówka Uleńko!!! Ja już też jestem prawie w normie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ciesze się,że i Ty wydobrzałaś kochana ;)
      buziaki!

      Usuń
  18. przede wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia i dużo wiosenno-letniej energii!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wraca już wraca :) energii też już więcej mam ;)
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  19. Dużo zdrówka! Ćwiczenia polecam robi konsekwentnie, działają cuda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, wiem, że działają bo u mnie właśnie czynią cuda ;)

      Usuń
  20. I wcale nie było trudno wytrwać do końca zdjęć, a wręcz przeciwnie chciałoby się więcej:)Fotki cudne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli zostałaś Królem jak wszyscy ;)u mnie zdjęć zawsze dostaniesz pod dostatkiem ;)
      pozdrawiam!

      Usuń

Miło mi będzie jak zostawisz swój komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...