Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imieniny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imieniny. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 maja 2012

Jak zwykle dla Monik wszystkich :)

 i tych "blogowych" 
bo bliskie sercu memu
 a zwłaszcza dla 
Iki
Mimi 
Monique
Koronki 

i dla tych, które u mnie były, a ja w swej bezdennej sklerozie zapomniałam
i dla tych które znam jeszcze zanim bloga założyłam 
obfitości wszelkich, radości moc i miłości nieskończonej  !!
i tradycyjnie tulipanek





piątek, 21 października 2011

Dzisiaj częstuję Was wirtualnie imieninowo :)))

Inaczej nie dam rady wszystkich Was ugościć , więc tylko tym sposobem , zachęcam do wypróbowania przepisów w wolnym czasie,  a tymczasem   wszystkim blogowym  koleżankom o imieniu Ula - w tym szczególnie Tej która znam osobiście czyli Ushii i nie blogowym Ulom  też,  jak najwięcej dobrych i radosnych dni w życiu :)).
Na razie tylko zdjęcia a przepisy podam później bo  wybiegam z domku.

Goździki to jedne z moich ulubionych kwiatów


Na śniadanie proponuję świeżo upieczony chlebek z konfiturą z pomarańczy i kafffkę z cynamonem i bitą śmietanką ;))


na obiad zupę z cukinii z grzankami

Składniki 
1 cukinię dość wąską i długą całą - zostawić
4-6 cukinii pokroić w kostkę można obrać ale dość niedokładne, żeby było trochę zielonej skórki
5-6 ziemniaków też pokroić w kostkę
1 duża cebula też w kostkę
Przepis 
Najpierw na sklarowanym maśle podsmażyć cebulkę, potem dorzucić ziemniaki i jeszcze podsmażyć a na koniec cukinię i też podsmażyć, potem zalać wodą i gotować do miękkości składników, potem zmiksować to wszystko i doprawić solą i czarnym lub zielonym pieprzem, ja daje dużo pieprzu, zupa jest u mnie dość ostra, bo tak lubimy, potem ta jedn a zostawiona cukinię kroimy w plasterki i podsmażamy na bardzo małej ilości masełka, tak,żeby się lekko podpiekła, odsączamy na ręczniku papierowym i wrzucamy do zupy, można ją jeść bez niczego lub z grzankami
można dać śmietankę jak ktoś lubi , ja daję 
Smacznego !

na drugie danie "polskie spaghetti " czyli makaron z mocno wysmażonym  boczkiem , białym serem i natką pietruszki,
 danie  ma miliard kalorii  i  smakuje obłędnie 
zdjęcia nie ma bo wcięło :)) 
ale jak zrobię nowe to wstawię
ale za to daje od razu przepis :))




Polskie spaghetti 
 Składniki:
Porcja dla 4 osób

1,5 paczki makaronu linguini

40  dkg świeżego  tłustego białego sera, polecam Garwolin

30-40  dkg dobrego boczku wędzonego





Przepis:



Makaron ugotować w osolonej wodzie – tradycyjnie musi być al. dente, można do gotowania dolać parę kropel oliwy

Boczek pokroić w drobną kostkę i wysmażyć  na patelni tak by skwarki z niego  były jasne i nie spalone

Ser pokruszyć drobno lekko posolić i posypać nim ugotowany makaron

Każdą porcję makaronu z serem polać bardzo gorącym tłuszczem z boczkiem, można ewentualnie  jeszcze  dosolić i lekko popieprzyć do smaku

Jeśli ktoś lubi bardziej słone potrawy.
posypać sporą ilością drobno posiekanej natki pietruszki 
i wymieszać
a potem umierać z przejedzenia :)) 
Na deser ryż zapiekany z jabłkami i cynamonem z przepisu  od Majaizgraja


 potem będzie jeszcze szarlotka  ;))
miłego, słonecznego i szczęśliwego dnia Wam  i sobie życzę, tralala !!



Dodaj napis

wtorek, 26 lipca 2011

Dzisiaj święto wszystkich Anek

Moc radości i samych słonecznych dni
i błękitu na niebie i   ciepła w  sercach
i jak najmniej trosk i zmartwień
ode mnie dla wszystkich moich rodzinnych sióstr Anek

Ani z Choroman, Ani z Miodówka i dla  mojej siostrzenicy Małej Anki  :))
i dla moich naj naj...  :)))  Ani. T i Ani D. 

i dla wszystkich moich blogowych  sióstr Anek, Anusiek, Aneczek Ann
całusów ślę  tysiące :))  i anemonka z mojego ogródka daruję:)




niech ten dzień będzie dla Was radosny i pełen miłych niespodzianek  :))))


czwartek, 23 czerwca 2011

Boże Cialo, Dzień Taty i Imieniny mojej Mamy

Tego jeszcze nie było, trzy uroczystości w jeden dzień, Mama powiedziała, że jak żyje, to nigdy nie miała imienin w Boże Ciało, a żyje już kochaneńka trochę na tym świecie :)))
Pamiętam jak niedawno jeszcze moje Maleństwo sypało kwiatki w piękną uroczystość Bożego Ciała, a teraz już taka duża urosła 165,5 cm, przerosła mnie skubana i nie zamiera chyba na tym poprzestać







Dla Taty na początek, zanim go  zobaczę i wycałuję osobiście :)) mam trochę  zdjęć  swojego ogródka, bo on ceni sobie najbardziej z wszelakich prezentów plony ziemi, gdyż jest zapalonym działkowcem, kiedy tylko pojawia się w progach naszego domu, pierwsze co robi, to jego obchód 







a na koniec dla mojej Matuś Wandeczki   - lawenda


To tyle na dzisiaj bo zaraz  śniadanie i pędzimy do Świątyni.

Serdeczności dla wszystkich moich stałych bywalców i nowych odwiedzających :))
Miłego Dnia



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...