Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLECAM. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą POLECAM. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 czerwca 2017

{67} Obiecane polecajki + zdjęcia

Dzisiaj polecam Wam jeden serial i jeden film.
Serial jest z 2012 roku,
pewnie niektórzy go znaja, 
ja dopiero co go odkryłam, nie mam TV, wiec pewne  produkcje docierają do mnie z dużym opóźnieniem. 
Odkąd mam portal z filmami na podorędziu mogę sobie tam coś interesującego znaleźć. 

"TOUCH"


http://www.filmweb.pl/serial/Touch-2012-617138/poster

Wywarł na mnie wielkie wrażenie, nie z powodu fajerwerków, cudów bajek, nawet nie tematu, 
 ale z powodu uczuć
które są w nim pokazane, i sposobu w jaki są pokazane.
Tam jest pokazane dobro,  jakie możemy  dać drugiemu człowiekowi
i jakie możemy otrzymać.

Wszystkie nasze działania są ze sobą powiązane

 jest taki piękne zdanie, które znalazłam w sieci

"Być może znasz też niezbyt komfortowe odczucie, gdy dajesz, a ktoś nie potrafi tego otrzymać. A takich jest wielu. Nie wiedzą, że otrzymując jednocześnie 
obdarowują – 
tą radością, która płynie z wzajemnej relacji"

Siła wzajemnych relacji jest pięknie pokazana w tym serialu, ponadto, jest też  przy każdej czołówce i zakończeniu refleksja, która pozostawia w  odbiorcy takie uczucie jak deser po dobrym obiedzie, jest dopełnieniem.
Bardzo polecam ;)

I jeszcze film

" CZARNY BALONIK " 


To też film o wzajemnych relacjach,
tym razem bohaterem jest  młody dorastający chłopak
który musi zmierzyć się zarówno  z własnymi ograniczeniami jak i tym, że nie może zaakceptować faktu, że ma niepełnosprawnego umysłowo brata.
To naprawdę kinematografia na bardzo wysokim poziomie
a aktor grający niepełnosprawnego chłopaka, po prostu genialny :)
 
W temacie  polecanych  produkcji to tyle, zapraszam na przegląd zdjęć. 

146/365
26.05.2017
Resztki dmuchawca


147/365
27.05.2017
The water pump


148/365
28.05.2017
Zachód słońca w bratkach
149/365
29.05.2017
Świetliście














Serdeczności!

wtorek, 30 maja 2017

{60} Dwie filmowe polecajki i 126 i 127 dzień projektu

Jak obiecałam tak polecam, dwa filmy - może mniej znane - ale piękne, o rodzinie.

Pierwszy z nich to  "Away we go"  w Polsce znany jako "Para na życie" / zawsze zadziwia mnie fantazja tłumaczy tytułów filmowych na rynek krajowy.../


http://www.filmweb.pl/film/Para+na+%C5%BCycie-2009-472216/posters

To piękna, niekiedy smutnawa , a nieraz  śmieszna, radosna opowieść o dwojgu młodych, spodziewających się dziecka, którzy szukają swojego miejsca w życiu.
Wskutek pewnych zmian w życiu swojej najbliższej rodziny, postanawiają wyruszyć w podróż,  by móc osiąść w pobliżu ludzi, przy których będzie im raźniej  wychować dziecko,  mieć psychiczne  wsparcie, towarzystwo... spotykają swoich dawnych znajomych, którzy nie zawsze okazują się po latach  tymi, których zapamiętali z czasów kiedy byli młodzi ;)
bardzo przyjemna para, ciepła, kochająca, miła, delikatna, no miód na serce
przynajmniej dwa razy do roku wracam do tego filmu :)
.............................. 

Kolejny film to "Światło między oceanami" 


http://www.filmweb.pl/film/%C5%9Awiat%C5%82o+mi%C4%99dzy+oceanami-2016-719676/posters 
Przyznam się Wam, że dawno nie oglądałam tak przesmutnego filmu.
Ale po mimo, że jest smutny, to jednak jest w nim jakieś pokrzepienie.
Może w tym, że z filmu bije nieprawdopodobna pokora, pogodzenie się z losem
choć początkowo  nic tego nie zapowiada... a dalsze wydarzenia są tak  różne, niesamowite i  co raz to inne, że oglądając go zastanawiałam się  czym jeszcze zaskoczy nas twórca filmu.
  jest jeden ważny moment, który  utkwił mi w pamięci, a raczej może nie moment co "stwierdzenie"
że warto wybaczać
bo wybacza się tylko raz,
a rozpamiętuje krzywdę czy urazy  wiele razy i w nieskończoność .
Życie jest zbyt wiele warte, zbyt krótkie,  by go tracić na to.
Lepiej jest wybaczyć.
 :)

A teraz zdjęcia :

126/365
6.05.2017 
Moja Siostrzenica


127/365
7.05.2017
B-day cake


I tradycyjnie migawki majowe,   mieliśmy w tych dniach kameralne rodzinne przyjęcie z okazji urodzin Julki, ale zdjęcia jeszcze jak zwykle czekają na obróbkę :)









zasyłam serdeczności!



czwartek, 6 kwietnia 2017

{50} Pięćdziesiąt postów :)

Kurcze, sama nie wierzę:), 
napisałam ich więcej  aniżeli przez  ostatnie 2 lata...

Wynika z tego, że mam szansę w tym roku napisać ich więcej o około 50
niż w pierwszym roku blogowania
oby się udało ;)
Trzymajcie kciuki!

Ok, miałam nie pisać, ale niestety muszę bo się uduszę:)
Chcę polecić Wam
film, który mnie ostatnio zauroczył,

 po pierwsze dlatego, że jest oparty na faktach, 
a takie filmy cenię sobie wysoko,
po drugie, że nie miałam zielonego pojęcia, że przy programach kosmicznych NASA
pracowały kobiety i  do tego czarne, białe też, żeby nie było ;)
i że miały komputerowe mózgi oraz  były wspaniałymi kobietami
Bo to o nich ten film
Pięknie nakręcony
pięknie pokazany,  
owszem mocno poprawnościowy
i propagandowy
i no wiecie, 
ugładzony
ale
obejrzyjcie jeśli macie taką możliwość
"Hidden Figures"
Ukryte Działania 
 

http://www.filmweb.pl/film/Ukryte+dzia%C5%82ania-2016-763134/posters 

Dostałam też dzisiaj miłą przesyłkę, wygraną w Candy które organizowała Elwira na swoim
ilustracja z kotkiem w formacie A4 i do tego kartka z tym samym motywem
Elwiro, bardzo Ci dziękuję, wszystko jest piękne ;)






 
5.04.2017
095/365
Deser truskawkowy


 6.04.2017
096/365
Grad


 Gradowało dzisiaj u nas ostro ze dwa razy najmarniej :)


a na koniec jak zwykle migawki :)

 







Serdrcznie Was pozdrawiam!


















































poniedziałek, 13 marca 2017

{38} Nie polecam ale... ;)

Tak trochę z przekory napiszę Wam o filmie, którego zasadniczo polecać nie chcę.
Chce o nim  napisać i o tym co mnie w nim irytowało, a co dało do myślenia.

W polskim tłumaczeniu tytuł brzmi
 "Powiedzmy sobie wszystko"
jak dla mnie od czapy ale ok, wolę zdecydowanie  angielski
 "This Is Where I Leave You"


 Historia pokazana w tego rodzaju filmach  jest zawsze taka sama, czyli  powrót do małej miejscowości na  pogrzeb kogoś bliskiego i związane z ty wydarzenia, wspomnienia i  historie.

Widziałam sporo takich filmów, a do moich ulubionych z tego gatunku należy "Elizabethtown".

Dlaczego lubimy takie historie, bo one pokazują, że po mimo  niezgodności, różnic charakterów oddalenia, nieczęstych spotkań i zawirowań życiowych, rodzeństwo zawsze jest i pozostanie rodzeństwem, najbliższymi dla siebie osobami.

Co mnie irytowało, jedynie nadmiar gęstego słownictwa
i rzadkich żartów, ale to jest do przełkinięcia, bo film chwilami z  komedii
przeistacza się w poważny i wartościowy dramat i jest to całkiem dobrze pokazane.

Zacytuję Wam trzy rozmowy, które pozostaną  w mojej pamięci:

- miałem super mieszkanie, dobrą pracę i byłem zakochany w swojej żonie 
-nie byłeś...
-nie?
- nie, sypiała  z kimś innym ponad rok a ty tego nie zauważyłeś,
więc jak mogłeś ją kochać...
-no tak...
-mam rację?

kolejny

-ale ja tak bardzo chcę mieć dziecko!
-zastanów się nad tym co już masz, masz Paula i naprawdę się kochacie
-tak
-to o wiele trudniejsze niż posiadanie dziecka, to niemal niemożliwe, 
w końcu będzie i dziecko, ale nie zniszcz waszego małżeństwa, mam rację?
-tak.

 i ostatni

- jesteś tu i teraz, odpuść sobie nieco
wszystko może się zdarzyć,wszystko zdarza się cały czas...

Takie to wyrwane z kontekstu, ale powiem Wam, że im prostsze te rozmowy tym bardziej do mnie przemawiają, pozostają na dłużej, bo pewne oczywistości w całym skomplikowanym życiu dla jednego człowieka oczywistościami wcale nie są. Potrzeba tego drugiego by to wyartykułował, by do dotarło tam gdzie powinno.

Jak wspomniałam, zrażona nieco rubasznym prostym żartem z początku filmu zostałam kolejny raz miło zaskoczona przez twórcę filmu
Podobno książka jest o niebo lepsza;)
Pięknie są też pokazane relacje pomiędzy rodzeństwem
relacje... pomimo.

12.03.2017
071/365
Samotny tulipan 


13.03.2017
072/365
Herbata na każdą porę roku

Ściskam Was mocno ;)
dziękuję z komentarze i naprawdę obiecuję poprawę w odpisywaniu!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...