Jak zwykle, na szybko i na ostatnią chwilę dwa obrazki.
Jeden na projekt Choinka 2020 w zabawie u Kasi.
Renifer stary jak węgiel, nic innego nie dałam rady wymyślić na ten mijający październik, czas goni, życie goni, jakaś jesienna depresja, nic nie jest takie jak być powinno, no nie umiem tego ogarnąć do końca.
Wszystko jakoś idzie tylko nie hafty, nie hobby, nie przyjemności, chociaż... mieliśmy chwilową , tydzień temu spontanicznie pojechaliśmy w Tatry, cała sobota i prawie cała niedziela w górach na szlakach, to było bardzo fajne i mega relaksujące.
Drugi projekt, któremu ulec musiałam, z racji, że mam już jeden obrazek wyhaftowany z wzoru od CHAGI.
czyli Sleep Parade która pokazywałam TU.
Tym razem haftujemy Paradę Urodzinową :)
I fota z przygotowań do haftu, ja wybrałam len Zweigart Belfast 32 ct w kolorze różowym.
Chaga dedykowała inne kolory, ja uparłam się na róż, myślę, że będzie ok :), a jak nie, to musi być, bo kosztował fortunę, wiec nie będę zmieniała :)
Na dzisiaj tyle,
Może uda mi się jakiś post wstawić o czymkolwiek innym, ale zdjęcia to mam nie ruszone od tygodni, całe tony, czekają na łaskawy czas :)
Serdeczności! Zdrowia i 36,6 na termometrze :)