środa, 7 czerwca 2017

{65} Zdjeć kilka, a jutro polecam conieco :)

 Jak w temacie,  oprócz polecajek będzie przepis na rurki waflowe z kremem :)


138/365
18.05.2017
Baby cat


139/365
19.05.2017
W stronę słońca 



140/365
20.05.2017
Świeżo wypieczone 


141/365
21.05.2017
Jestę kwiatę






 
 Pozdrawiam Was serdecznie!

 

niedziela, 4 czerwca 2017

{64} Magia złotej godziny i kolejne 4 dni

Nieodmiennie zachwycamy się zdjęciami w tzw. złotej godzinie. 
Nie ukrywam, że lubię ją bardzo, 
 jednak na równi z poranną złotą godziną, 
każda ma swój urok, tak jak poranek  wieczór.

Ten pierwszy jest zawsze nowy, świeży jak młodość, dziecko, wyprawa w nieznane.
Wieczór jest doświadczony w przeżycia,  złakniony odpoczynku, ale jednocześnie daje poczucie spełnienia i ciepłej refleksji.

14 maja było piękne wieczorne światło, 
wszystko wydawało się bardziej magiczne i świetliste aniżeli zazwyczaj.
Nie mogłam się temu oprzeć i zrobiłam kilka ujęć :)







134/365
14.05.2017
Sunset bokeh



135/365
15.05.2017
A kuku ;)


136/365
16.05.2017
Maple Tree


137/365
17.05.2017
Flowering strawberry


Wczoraj nie dałam rady wstawić posta, bo cały dzień byliśmy na mieście, pół dnia szukaliśmy garnituru  dla mojego męża, udało się, polski sklep, polska robota, przemiła obsługa, poprawki na miejscu,  plus cały osprzęt w postaci koszul, krawatów, pasków itp rzeczy. 

Pani z obsługi naprawdę znająca się na rzeczy, jak mój maż oznajmił, że już znalezienie na niego marynarki będzie nie lada wyzwaniem, 
po minie pani ekspedientki już wiedziałam, że mamy do czynienia z fachowcem ;) 
To był męczący - 12 godzinny dzień na nogach,  ale owocny i dobry;)

Pozdrawiam Was serdecznie!



piątek, 2 czerwca 2017

{63} Spotkanie przedślubne oraz 132 i 133 dzień

Trzynastego maja mieliśmy małą uroczystość, a mianowicie gościliśmy u siebie Rodziców Narzeczonego naszej córki. Obiad był w stylu arabskim, kuszeri, hummus, tabuleh , tuńczyk po marokańsku itp. Było  ciepło wesoło i uroczyście :)





 

132/365
12.05.2017
Mniszek w porannej rosie 


133/365
13.05.2017
Sunset bokeh






 Pozdrowionka!


czwartek, 1 czerwca 2017

{62} Nadrabiania zaległości cd. dzień 130 i 131

Dzisiaj 2 zdjęcia z cyklu brak weny :) bo bywają takie dni, że pomysłu brak, światła, chwili i następuje tzw rzeźba w niczym.;)

 130/365
10.05.2017
Ciastka owsiano-kokosowe


 131/365
11.05.2017
 Sunset forget-me-not


 Kochani, a teraz spieszę Wam donieść, że sukienka jest już "prawie moja" 
jak pewnie zauważyliście w komentarzach,  Eliza z bloga 
zaoferowała mi swoją pomoc w odebraniu i wysłaniu owej poszukiwanej sukienki :)

 Owa  w pożądanym przeze mnie rozmiarze znalazła się w sklepie  KappAhl w Poznaniu w Galerii Pestka, ale od początku.

Weszłam ja do sklepu w Jankach, gdzie owe cudo wisiało samo jedno w 42 rozmiarze.
Zapytałam miłej pani, czy coś większego  nie wisi na zapleczu, niestety nie było, ale pani z obsługi bardzo chętnie pomogła mi w zlokalizowaniu sklepu w którym jest poszukiwany przeze mnie towar.
Na dodatek  powiedziała, że ma odłożoną sukienkę dla innej pni, i jeśli ta się po nią nie zgłosi, to wtedy będzie dla mnie.
Podała nr telefonu i numer sukienki.
Następnego dnia rano zadzwoniłam do poznańskiego KappAhla
i równie przemiła pani wyszukała dla mnie ową kiecunię
i odłożyła do dnia następnego do odbioru.

Zbieg okoliczności był dla mnie tak niesamowity i miły, że naprawdę serce mi urosło.
Są jeszcze na świecie pomocni i bezinteresowni ludzie 
co w kłopocie poratują, naprawdę jestem im bardzo wdzięczna :)







A jeśli chodzi o wspomniane ciastka - rewelacyjnie zresztą to przepis znajdziecie 
tu

pozdrawiam Was serdecznie






środa, 31 maja 2017

{61} Ogłoszenie - zapytanie i dzień 128 i 129 :)

Poszukuje  wręcz histerycznie sukienki firmy KappAhl rozm 46
podobno jest tylko w Poznaniu w sklepie... ech   a może kto ma na zbyciu ???
plizzz na ślub mi się zamarzyła a w Warszawce tylko do rozm. 42...

a o taka :)

https://www.kappahl.com/pl-pl/kappahl/woman/klanningar--kjolar/278952


128/365
8.05.2017
Zaczepiony pazurkiem dla pewności



129/365
9.05.2017
Dwugodzinny koteczek


tak tak mamy znowu małe koteczki,  z tej jednej małpy co na zwiała przed sterylizacja,  no nie powiem, żebym była hepi, bo kotów mi nie brakuje :) ale trzeba przyznać, że ładne się powylegały :)



Serdeczności!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...