Drugi haft jest małym wycinkiem z dużego haftu zimowego miasteczka.
Tam była sobie urocza kawiarenka, powiem szczerze chciałabym znaleźć się w takim miejscu podczas
śnieżnej zimy, uwielbiam bajkowe zimowe klimaty, może dlatego, że tak mało mamy ostatnio
prawdziwej zimy.
![]() |
Musiałam wstawić drugi post bo nie chciało mi podlinkować :)
Kartka powstały na okoliczność comiesięcznej zabawy u KASI.
![]() |


No i wyszła super karteczka :-))
OdpowiedzUsuńJa też uwielbiam zimowe nastroje w hafcie. I baaardzo tęsknię za śnieżnymi zimami, jak przed laty... kiedy po żywą choinkę jeździło się z sankami na łyżwach...
Super :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam za te hafty. Takie miniaturowe wzory. Ja nie mam cierpliwości, a są piękne.
OdpowiedzUsuń