Tak to już jest, plany planami, a ja zaczynam nowy rok starym haftem.
Zaplanowaliśmy tez Święta i inne tam, a 23-go grudnia córka znalazła się w szpitalu na zapalenie trzustki i tak święta były bez niej i do tego z jazda po szpitalu i z potrzebami.
Sytuacja jest już w miarę dobra, a pozostał jakiś mały niedosyt, będziemy organizować jeszcze jedną wigilię, żeby go złagodzić.
Ale do brzegu pokazuję ostatnią kartkę na imieniny miesiąca,
w zabawie u Kasi kartkę z aniołem
![]() |
Anioł jest wyraźnie pierniczany, ale zawsze to anioł :)
a na koniec miała być sklejka wszystkich prac, kartek finalnie powstało 16.
ale nie chce się wgrać po mimo, że ma 57 MB a limit wagi jednego zdjęcia jest 100 MB
pokombinuje jeszcze i może później się uda :)
Edit
udało się ale musiałam zrobić dwie mniejsze :)
![]() |
![]() |
serdeczności!
![]() |




Cudowny anioł
OdpowiedzUsuńJest piękny :)
OdpowiedzUsuńO matko! Dobrze, że wszystko pomyślnie się skończyło. Przepiękna kartka jak i pozostałe. Widzę tam moje ulubione tagi i grzybka. Dużo zdrowia w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuń