Dzisiaj przedstawiam choinkę w zabawie u Karoliny
Przybyło mi nieco nowych wzorków to czas je wykorzystać.
Nie ważne że w zbiorach mam ich gazyliony, które czekają na wyhaftowanie
nowe muszą być :)
Także poszła igła w ruch i choinka z kotem i jego puszystym zadem autorstwa
Nasti Vasenkovej
@ avastya_sttitch
jest gotowa.
Choineczka jest dwustronna wiec zabawa podwójna przy szyciu.
Uściski, pozdrowienia i podziękowania za komentarze ślę!
![]() |
Urocza praca, na pewno każdy kto zajrzy na drugą stronę się uśmiechnie. :)
OdpowiedzUsuńNo jest śmiechowy kot :) Elu nie mogę od wczoraj wejść na Twojego bloga ponieważ i firefox i chrome twierdzi , że strona jest zainfekowana wirusem, popatrz tam o co chodzi.
OdpowiedzUsuńGenialna choineczka! Też mam mnóstwo wzorów i zestawów...a nowe ciągle kuszą :-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :-)
Dziękuję :) ano kuszą, zawsze podziwiam pomysłowośc projektantek :)
UsuńNo właśnie... mogłyby czasem wziąć wolne byśmy mogły nasze zapasy uszczuplić ;-)
UsuńMam wrażenie, że one to maszynowo produkują :)))
UsuńMyślę, że wyglądałam podobnie, jak ten kot, gdy zwaliłam naszą choinkę na siebie. Kot cudowny. Wzorów to rzeczywiście masz gazyliony, a najgorsze, że co jeden to piękniejszy.
OdpowiedzUsuńa tak sobie właśnie pomyślałam :). tak wzory to moja wielka słabość, choć niestety nie jedyna :)
UsuńSuper choinka z kocurkiem:)
OdpowiedzUsuń